Dotykam Twych ud, całuję Twe usta, czuję jak Twoje ciało staje się coraz cieplejsze. Rozkoszuję się zapachem włosów, całuję szyję, zaś dłonie przesuwam delikatnie ku górze, podwijając jednocześnie bluzkę.
Widzę Cię teraz w staniku i aż mnie korci aby go odpiąć, a gdy już to zrobiłem, mogę się rozkoszować widokiem Twych piersi. Masuję je delikatnie dłońmi, z początku pieszczę ich obrzeża, by w końcu móc objąć Twą pierś pełną dłonią. Pieszczę je i czuję jak pod mym dotykiem, Twe sutki stają się coraz twardsze. Zaczynam je całować i delikatnie ssać, lecz nie robię tego zbyt długo, by nie wywołać u Ciebie łaskotek.
Read more »
Zgrabna, niespełna 30 letnia Julka oczarowała już niejednego szefa w swojej zawodowej karierze. Pracę i kochanków zmieniała częściej niż koła w samochodzie Jej dyrektorowi Andrzejowi, który codziennie mijał kilkakrotnie Julię na korytarzu firmy, fiut o mało co nie rozwalił rozporka. – Wpadniesz do mojego gabinetu? Chciałbym byśmy się bliżej poznali – któregoś popołudnia przełamując nieśmiałość zagadnął pracownicę w windzie. – Tyle razy już mnie pan rozebrał wzrokiem, że chyba czas najwyższy na realizację zamierzenia. . . . Andrzej mało nie zdębiał. Liczył się nawet ze spoliczkowaniem, a tymczasem. . . Po kilku minutach byli w jego dyrektorskim apartamencie. Dla bezpieczeństwa Andrzej wyłączył komórkę i przekręcił klucz w drzwiach. Julce imponowało stanowisko Andrzeja, lecz także podobał się jej jako mężczyzna. – Dzisiaj ja będę twoją szefową – przeszła ze zwierzchnikiem na „ty”.
Read more »
Ten dzień nie różnił się niczym zwyczajnym od pozostałych sobotnich dni. Wróciłem zmęczony z pracy, odgrzałem sobie obiad, wypiłem kawę i zasiadłem przed telewizorem. Leciałem z kanału na kanał, oglądając kolejne reklamy. Wkurzony brakiem interesującego filmu, wyłączyłem to świecące pudło. Poszedłem do baru. Zamówiłem piwko i siedziałem w samotności. Po jakiś 20 minutach do baru przyszła młoda blondyneczka, ciągnąca za sobą pokaźny bagaż na kółkach. Cycuszki miała całkiem, całkiem, do jej tyłeczka też nie można było mieć zastrzeżeń. Jako, że siedziałem tam sam przy stoliku, a inne były zajęte, spytała czy może się przysiąść. Usiadła popijając jakiegoś drinka, chyba z sokiem pomarańczowym. Choć na początku rozmowa Nam się nie lepiła, to po kilku spojrzeniach złamaliśmy pierwsze lody. Zaczęliśmy rozmawiać, początkowo o tym czym się zajmujemy i co Nas pasjonuje. Dowiedziałem się, że moja towarzyszka przyjechała do miasta na studia i aktualnie poszukuje jakiegoś lokum. Jako, że mieszkam sam, po kilku piwach zaproponowałem, że może się przespać u mnie. I mimo, że mam tylko jeden pokój zgodziła się.
Read more »