Najnowsze seks opowiadania

Rozkosz w pociągu

Rozkosz w pociągu

Jechałem pociągiem z Zakopanego do Gdańska, a za oknem zaczynało się już ściemniać. O dziwo, pociąg był dosyć pusty, a równomierne stukotanie na torach sprawiało, że zamykały mi się oczy. W przedziale ze mną siedział starszy Pan z laską, który namiętnie już od kilku godzin rozwiązywał krzyżówki i rudowłosa dziewczyna z dużym biustem i krótką sukienką, na nogach miała pończochy – od czasu do czasu jej sukienka podwijała się wyżej, a ja mogłem zobaczyć ich zakończenie i kawałek nagiego uda. Starszy Pan przed wyjściem grzecznie się z nami pożegnał, zabrał swoją krzyżówkę i chwiejnym krokiem wyszedł na korytarz, przygotowując się do wyjścia. Zostałem tylko ja i rudowłosa piękność, a oczy coraz bardziej mi się zamykały.

Sam nie wiem, kiedy zasnąłem, byłem bardzo zmęczony. Nie miałem nawet siły otworzyć do końca oczu i trzymałem je pół przymknięte. Zauważyłem, że moja towarzyszka też chyba śpi, bo położyła się na siedzeniach, ale za chwilę zrozumiałem, że robi coś zupełnie innego…

Siedziałem w kącie obok okna, a jej głowa także znajdowała się bliżej okna, ona nie widziała mnie więc dobrze, a ja widziałem bardzo dobrze w półmroku, że sukienkę miała podwiniętą, miarowo i głośno oddychała, a jej ręce znajdowały się w jej majtkach. Kiedy zrozumiałem, że seksowna, młoda dziewczyna masturbuje się naprzeciwko mnie, zrobiło mi się bardzo gorąco. Szerzej otworzyłem oczy, cała senność odeszła, ale nie poruszałem się, żeby jej nie spłoszyć.

Rudowłosa delikatnie masowała pod majtkami swoją  muszelkę, oddychając głośno i miarowo. Miała przymknięte oczy i lekko rozchylone usta, które oblizywała końcówką swojego języka. Drugą ręką zaczęła dotykać swojej pełnej piersi, najpierw delikatnie przez cienką sukienkę, a potem odpięła dwa guziczki i wsunęła rękę pod sukienkę i stanik. Zaczynałem czuć, że mój penis pulsuje z podniecenia, ale bałem się poruszyć. Widziałem, że jej ręka porusza się jednak coraz szybciej a oddech stopniowo przyśpieszał. Jej duże piersi kołysały się w rytmie pociągu, wyobrażałem sobie nabrzmiały sutek, którym się bawiła i tak bardzo chciałem poczuć go w moim ustach.

Rudowłosa zaczynała zbliżać się do orgazmu – oddech był coraz szybszy, a ruch pod jej majtkami miarowy, ale zdecydowany i szybki. Cicho jęknęła. Ja też miałem ochotę. W chwili przyjemności jęknęła kilka razy, ale cicho – starała się pewnie mnie nie zbudzić, chociaż ja już dawno zapomniałem o śnie. Jej ciało wygięło się w spazmach rozkoszy, przygryzła sobie wargę i starała uspokoić oddech. Jeszcze chwilę leżała w tej pozycji, po czym wstała. Nie spojrzała na mnie i bardzo dobrze, bo od kilku minut bez ukrywania tego, patrzyłem się jak dawała sobie przyjemność. Moje serce kołatało, a penis był twardy jak skała. Zabrała swoją torebkę i wyszła na chwilę, a w międzyczasie ja ochłonąłem.

Usiadła naprzeciwko mnie, jej policzki były zarumienione, a oddech już się uspokoił. Patrzała w okno. Po chwili wyjęła z torebki kartę i długopis, szybko coś zanotowała, kiedy pociąg zbliżał się do hamowania na kolejnej stacji. Bez słowa podała mi kartkę i szybkim krokiem wyszła na korytarz, aby wyjść z pociągu. Przeczytałem kartę „ Jeżeli chcesz to powtórzyć, tym razem bez oglądania, zadzwoń do mnie… Lubię wielkie penisy!”. Znowu zrobiło mi się gorąco i poczułem, że jeszcze nie raz będę podróżował tym pociągiem.

Jazda na maksa z przyrodnią siostrą

Jazda na maksa z przyrodnią siostrą

Od czasu, gdy moja matka znalazła sobie nowego faceta z nastoletnią córką, moje fantazje seksualne znalazły nowy temat. Marysia była z pozoru niezbyt śmiałą osobą, miała zaledwie 16 lat, dobrze się uczyła i matka zawsze stawiała mi ją za przykład, jak powinienem się zachowywać. Wszyscy mieszkaliśmy w dużym domu i dość szybko zgraliśmy się i miło nam się spędzało czas, tyle że moje zainteresowanie Marysią nie było czysto rodzinne – jak przyrodni brat z przyrodnią siostrą.

Widziałem ją kilka razy pod prysznicem i jak się przebierała i takie podglądanie zawsze kończyło się jednym – zwaleniem konia. Niejednokrotnie myślałem o tym, że Marysia mogłaby mi w tym pomóc, ale nigdy nie myślałem o tym, że takie marzenia w ogóle mogą się spełnić. O tym, jak bardzo się myliłem, przekonałem się za kilka tygodni.

Matka ze ojczymem postanowili pojechać na wakacje na kilka dni i zostawili nam dom pod opieką. Mieliśmy pełną lodówkę i dużo wolnego czasu dla siebie. Ja postanowiłem głównie grać na komputerze i spotykać się z kumplami, Marysia miała pojechać do swojej przyjaciółki na te kilka dni.

Pierwszego dnia, gdy dom był już wolny, postanowiłem się rozluźnić i znalazłem w barku whisky. Wiedziałem, że matka i tak nie zagląda tam często, więc nie bałem się, że potem mnie przyłapią na podbieraniu. Poszedłem z butelką do pokoju Marysi, która akurat czytała jakąś książkę na łóżku. Była już w piżamie – miała na sobie obcisłą koszulkę na ramiączkach i szorty. Gdy wszedłem, przykryła się kocem, ale zgodziła się na wypicie ze mną kieliszka, z którego potem dziwnym trafem zrobiła się niema połowa butelki.

Miałem już nieźle w czubie, gdy zauważyłem, że spod spodenek Marysi, która leżała na łóżku i mocno się zaśmiewała, zaczęła wyglądać cipka. Chyba pod wpływem alkoholu po prostu ją dotknąłem i poczułem, że jest wilgotna. Marysia przestała się śmiać i spojrzała na mnie wystraszonym wzrokiem, ale nie ruszyła się ani na centymetr. Zacząłem wsadzać powoli palec w jej cipkę, a potem ruszać nim do przodu i do tyłu, Marysia zaczęła ciężej oddychać i wydawać z siebie jęki.

Chwilę potem dotknęła mojego krocza, spodnie były napęczniałe, bo mój kutas chciał stanąć na baczność. Gdy tylko rozpięła rozporek spodni, od razu wyskoczył przed jej twarz, a ona na początku zaczęła nieśmiało go dotykać, a potem wzięła go do ust. Myślałem że śnię, ale robiła to naprawdę dobrze i pomyślałem, że wcale nie jest z niej taka grzeczna dziewczynka.

Rzeczywiście, Marysia nie była dziewicą, o czym za chwilę się przekonałem. Założyłem gumkę. Mój sztywny kutas wszedł w nią gładko. Zaczęliśmy od pozycji misjonarskiej, ale szybko przeszliśmy na pieska. Moja przyrodnia siostra zaczęła głośno wzdychać i jęczeć, gdy wchodziłem w nią coraz mocniej, tak głęboko, że uderzałem moimi jądrami o jej łechtaczkę. Cipka była na tyle ciasna, że po kilku minutach chciałem skończyć. Marysia nie protestowała i wzięła mojego kutasa do ręki i skończyła dzieło – strzeliłem jej do ust aż się zakrztusiła.

Marysia potem wyjawiła mi, że ma na swoim koncie już kilka spotkań z facetami i to nasze nie było jej pierwszym – nie było też ostatnim, bo mieliśmy cały weekend dla siebie!

Jej pierwszy analny raz

Jej pierwszy analny raz

Zawsze marzyłem o tym, żeby rozdziewiczyć dziewczynę, ale nie tak zwyczajnie – to mam już na koncie. Myślę o seksie analnym, który od jakiegoś czasu chodzi mi po głowie. Jednak moje poprzednie partnerki nie były zbyt zadowolone wtedy, gdy zaproponowałem im tego rodzaju zabawę, dlatego z nadzieją czekałem na spotkanie z moją nową kandydatką na dziewczynę – Moniką.

Monika od samego początku wydawała mi się dość skrytą osóbką, ale zachwyciła mnie swoim sposobem bycia oraz inteligencją, dlatego postanowiłem dać szansę tej znajomości, tym bardziej, że ona również była mną zainteresowana. Na swoim koncie mieliśmy już trzy spotkania na kawie i piwie, byliśmy w kinie, przespacerowaliśmy i przegadaliśmy wiele kilometrów, doszło nawet do śmielszych pocałunków i obmacywanek. Teraz umówiliśmy się w jej mieszkaniu, wziąłem ze sobą wino, bo oboje wiedzieliśmy, że teraz dojdzie do czegoś bardziej konkretnego. Punktualnie o 20 zadzwoniłem do drzwi jej mieszkania.

Otworzyła mi w wyśmienitym humorze i od razu wciągnęła mnie do środka, całując namiętnie w usta na przywitanie. Odwzajemniłem jej pocałunek i chwyciłem za jędrne pośladki, przypierając ją do ściany. Szybko jednak wyswobodziła się z mojego uścisku, wzięła ode mnie wino i powiedziała, że na przyjemności mamy dzisiaj dużo czasu, a ona przygotowała dla mnie małą niespodziankę, która na pewno mi się spodoba. Mój penis od razu zareagował ciekawością. Przeszliśmy do sypialni, w której czekało ogromne łóżko z czarną pościelą. Od razu wyobraziłem sobie nagą Monikę i mnie w jej tyłku.

Monika na początek zaserwowała mi jednak seksowny striptiz. Posadziła mnie na krześle przy łóżku i zaczęła zrzucać z siebie ubrania – rozpięła zmysłowo bluzkę, a spodnie zdjęła, wpinając się maksymalnie przed moją twarzą. Miała kocie ruchy, nie zauważyłem tego wcześniej podczas naszych spotkań. Byłem kompletnie oszołomiony i zaczęło kręcić mi się w głowie, a ona w samym staniku i stringach zaczęła dobierać mi się do rozporka. Oswobodziła mnie i od razu przyssała się do mojego penisa. Chwyciła moje jądra i zaczęła je delikatnie uciskać, starała się brać mojego ptaka do ust jak najgłębiej, aż słyszałem, że się nim dusi.

Jednak nie pozwoliła mi dojść od razu. Podeszła do komody w sypialni i wyciągnęła z niej żel i pluga analnego – nie wierzyłem własnym oczom! Weszła na łóżko, zdjęła swoje stringi i stanik – mogłem podziwiać ją w pełnej krasie, a jej cipka była wilgotna od śluzu. To jednak nie w nią miałem dzisiaj wejść. Monika wzięła do ręki żel i nałożyła go najpierw na moje palce, wzięła rękę i wsadziła je w swoją pupę. Potem zwilżyła pluga i dała mi go do ręki. Wsadzałem go powoli, bo jej dziurka była dość ciasna, ale po chwili wszedł cały. Jednocześnie masowała mojego kutasa i po chwili wypięła się tyłem i wyciągnęła pluga. Wszedłem w nią z oporem, któremu towarzyszyły jej pojękiwania, ale po kilku ruchach wepchnąłem się w nią prawie do jąder. Spuściłem się prosto do jej tyłka, a ona wzięła wypływającą ze środka spermę na palec, spróbowała i powiedziała – chyba zagościsz w tej dziurce na dłużej, bo robiłam to pierwszy raz i bardzo mi się spodobało. I rzeczywiście, jeszcze miałem okazję zerżnąć ją w tyłek, ale o tym innym razem.

Sex casting przeszłaby bez problemu ;)

 



Seksopowiadania.pl